Wczoraj ulicami Polski przeszły procesje Bożego Ciała. W większych miastach po kilka, kilkanaście tysięcy uczestników. Na prowincji kilkaset. Łącznie tych procesji było ponad 10 tysięcy. Razem daje nam to wiele milionów uczestników.

Ale dla większości mediów ważniejszym wydarzeniem tego tygodnia była Parada Równości w Warszawie. Zgromadziła ona około 20 tysięcy uczestników – co stanowi poniżej 1% uczestników procesji Bożego Ciała w Polsce. Nigdy Cię nie zastanawiało, dlaczego manifestacja wartości chrześcijańskich z udziałem milionów Polaków spotyka się ze śladowym zainteresowaniem tzw. mainstreamu – a promocja dewiacji i satanizmu (bo jak można inaczej nazwać półnagich facetów w stringach maszerujących ulicami stolicy, czy też faceta przebranego za demona, w masce imitującej zabitego niemowlaka) już zajęła czołowe miejsca w programach informacyjnych?

Bo tutaj wcale nie chodzi o wywalczenie praw dla kogokolwiek – a już bynajmniej nie dla mniejszości seksualnych. W wielu krajach Europy Zachodniej te wszystkie „prawa” są już dawno wprowadzone w życie. A jednak analogiczne parady nadal się odbywają i nadal są powszechnie promowane. Tutaj chodzi o zmianę mentalności młodego pokolenia. Chodzi o oswojenie młodzieży z wszelkiego rodzaju zboczeniami. O zniszczenie moralności. O destrukcję wartości chrześcijańskich, na których została zbudowana cywilizacja europejska. W konsekwencji do zburzenia obecnie istniejącego ładu społecznego i wprowadzenia utopijnego, wielokulturowego, ateistycznego społeczeństwa. Do czego to prowadzi? Widzimy właśnie we Francji, Włoszech, Niemczech czy Szwecji. Nie uważacie, że dzisiaj jest najwyższy czas, żeby tym fanatykom powiedzieć zdecydowane NIE POZWALAM i wyrzucić ich poza nawias życia społecznego?
Istnieje jeszcze jedno, gigantyczne niebezpieczeństwo. Szkody, które szeroko pojęta lewica wyrządza w gospodarce – są bardzo szybko odwracalne. Chile stało na krawędzi katastrofy – po obaleniu socjalisty Allende przez Pinocheta kraj wrócił na szybką drogę wzrostu i dzisiaj jest jedną z największych gospodarek w Ameryce Południowej. Chiny, z ogromnego zacofania, po wdrożeniu gospodarki rynkowej, w przeciągu krótkiego czasu zaczęły pretendować do roli pierwszej gospodarki świata,
Dużo gorzej jest ze zniszczeniami moralnymi. Destrukcja młodego pokolenia – a dokładnie to teraz lewica usiłuje zrobić – jest nie do odrobienia w krótkim czasie. Jeżeli dzisiaj dewianci przekonają młodzież, że zniszczenie wszystkich wartości, na których zostaliśmy wychowani – jest właściwą ścieżką – straty będą nie do policzenia. Naprawa zepsutej gospodarki zajmuje kilka – kilkanaście lat. Odbudowa zniszczonego moralnie pokolenia może być niemożliwa.
Może to zabrzmi kontrowersyjnie – ale to dobrze, że Parada Równości w Warszawie w tym roku była tak nagłośniona. Widać czarno na białym, że po stronie sił niszczących naszą kulturę stoi oficjalnie Koalicja Obywatelska (Rafał Trzaskowski, Michał Szczerba) i Lewica (Krzysztof Gawkowski, Katarzyna Kotula, Włodzimierz Czarzasty, Anna Maria Żukowska). Nasuwa się pytanie w kierunku hierarchii Kościoła Katolickiego: kiedy oficjalnie powiecie, że głosowanie na polityków dążących do zniszczenia religii chrześcijańskiej jest sprzeczne z naszą wiarą i nie może być łączone z uczestnictwem w przyjmowaniu sakramentów? Naprawdę trzeba bardziej czytelnego znaku niż ten, że niektóre partie polityczne popierają wydarzenie, w którym oficjalnie uczestniczy (i jest promowana przez organizatorów) delegacja satanistów?

Jest takie powiedzenie, że jak Pan Bóg chce kogoś ukarać, to najpierw mu odbiera rozum. Kapitalnie to widać na przykładzie działań Lewicy, która z zawzięciem promuje idee homoseksualne równocześnie z nieograniczoną imigracją z krajów muzułmańskich. Jak to się skończy – łatwo przewidzieć.
P. S. Podobno w Arabii Saudyjskiej już przeszła pierwsza parada równości 🙂

